Squier Bullet - struny spadają z siodełka

Elektronika, przeróbki, naprawy, renowacje gitar, porady lutnicze.

bulba | 18.09.2015, 11:19

Dzień dobry, mam nadzieję że pisze w odpowiednim dziale. Otóż mam taki problem z Squierem Bulletem. Po poluzowaniu strun i ponownym nastrojeniu zaczęła mi wypadać ze szczeliny w siodełku struna E1. Dzieje się to podczas grania solówek z bendingiem. Zaznaczam że gitara jest nowa, wszystkie szczeliny w siodełku wyglądają tak samo, nie widać żeby coś się od niego odkruszyło albo żeby było jakoś dziwnie zeszlifowane. To mój pierwszy elektryk więc zanim zacznę wysyłać sprzęt do reklamacji wolę zapytać czy może robię coś nie tak? Początkowo nie zauważyłem aby to się działo, dopiero po tym poluzowaniu strun!
bulba
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18.09.2015, 11:14

zen | 18.09.2015, 20:46

Kolego, nie obraź się że tak głupio zapytam - ale czy jak ponownie naciągałeś struny to zadbałeś o to żeby znalazły się w dociskach (prowadnicach) zamontowanych na główce? One właśnie po to są żeby struny nie wypadały z dość delikatnego siodełka jakie spotykane jest w stratach. W Twojej gitarze jest dodatkowo taki problem, że płaszczyzna główki jest równoległa do podstrunnicy, co bardzo osłabia docisk strun do siodełka - bez tych dodatkowych docisków struny muszą spadać.
Avatar użytkownika
zen
 
Posty: 88
Dołączył(a): 3.12.2013, 18:35

bulba | 23.09.2015, 01:16

Masz rację - o to właśnie chodziło. Dziękuję! Parę razy już miałem dzwonić w tej sprawie do sklepu ale coś mi mówiło że to niemożliwe aby to była wina gitary ;-)
Tak jak napisałem to mój pierwszy elektryk, choć nie wiem czy to tłumaczy gapiostwo z mojej strony.
bulba
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18.09.2015, 11:14

Overdriven | 24.09.2015, 23:32

Odpuszczamy - miałeś prawo nie zauważyć nie wiedząc do czego te blaszki służą ;-)
Avatar użytkownika
Overdriven
 
Posty: 142
Dołączył(a): 4.02.2014, 16:01

Kącik Majsterkowicza